Od Chicago po Andy - w ZDK opowieść o roku na dwóch kontynentach

Od Chicago po Andy - w ZDK opowieść o roku na dwóch kontynentach

W Zamościu szykuje się wieczór dla tych, którzy lubią podróże opowiadane z bliska, bez filtra i bez wyprasowanego scenariusza. 8 lipca 2026 r. o godz. 19:00 w Zamojskim Domu Kultury Katarzyna Chmura zabierze publiczność na trasę, która zaczęła się w Chicago, a skończyła pod równikiem i w dżungli Ameryki Południowej. 🌎

  • “Palcem po mapie. Roczna podróż przez obie Ameryki” - historia, która wyszła z Zamościa w świat
  • Od kampera przez Andy po dżunglę - tak wyglądała droga, której nie da się zamknąć w jednym zdjęciu

“Palcem po mapie. Roczna podróż przez obie Ameryki” - historia, która wyszła z Zamościa w świat

Katarzyna Chmura nie jest przypadkową bohaterką tego spotkania. To zamościanka, psycholożka i nauczycielka języka hiszpańskiego, od lat związana z lokalną edukacją, a przy tym osoba, która dobrze zna klimat podróżniczych wieczorów w cyklu “Palcem po mapie”. Z tych spotkań brała inspiracje, a potem przekuwała je we własne wyjazdy.

Kilka lat temu wyjechała do Stanów Zjednoczonych na kontrakt nauczycielski i uczyła dzieci oraz młodzież w publicznej szkole w Chicago. Po dwóch latach pracy zamiast prostego powrotu wybrała drogę dłuższą i ciekawszą - zbudowała kampera w swoim samochodzie i ruszyła w ponad półroczny road trip przez USA i Kanadę. 🚐

W liczbach wygląda to naprawdę imponująco: ponad 30 tysięcy kilometrów, blisko 30 parków narodowych i mnóstwo czasu spędzonego bliżej natury niż miejskich deptaków. Na zachodzie Ameryki Północnej, od Kalifornii przez Oregon i Waszyngton po Kolumbię Brytyjską i Alberty, widziała niedźwiedzie, łosie i elki w ich naturalnym środowisku. Dla niej to była codzienność drogi, dla słuchaczy - gotowy materiał na opowieść, która potrafi porwać nawet tych, którzy zwykle podróżują głównie po mapie.

Od kampera przez Andy po dżunglę - tak wyglądała droga, której nie da się zamknąć w jednym zdjęciu

Po północnoamerykańskim etapie przyszła pora na kolejne marzenie i plecak. W ciągu ostatnich pięciu miesięcy Chmura odwiedziła Argentynę, Chile, Boliwię, Peru i Ekwador, zahaczając o miejsca, które dla wielu brzmią jak lista podróżniczych legend.

Była w Patagonii i Ziemi Ognistej, gdzie zobaczyła pingwiny w ich naturalnym otoczeniu. Przejechała przez Andy, zajrzała na boliwijskie płaskowyże z Salar Uyuni na czele, weszła też w świat dawnego Imperium Inków, docierając do Machu Picchu. W Ekwadorze stanęła na równiku, a całą wyprawę domknęła wejściem w dżunglę.

W Zamojskim Domu Kultury pojawią się więc opowieści o faunie i florze obu Ameryk, o samotnej podróży i o tym, czy rzeczywiście da się czuć samotność, gdy wokół wciąż zmienia się krajobraz. Będzie też o tym, co w takiej trasie okazuje się największym wyzwaniem, jak samemu zorganizować podobny wyjazd i które miejsca zostają w pamięci najmocniej.

Nie zabraknie też pytań bardziej przyziemnych, a przez to ciekawych: czy bezpiecznie spać w samochodzie w kraju, gdzie broni jest więcej niż mieszkańców, i jak podróżować z plecakiem po państwach, w których realnie trzeba uważać na znacznie więcej niż pogodę. To właśnie ten rodzaj spotkania, po którym człowiek wychodzi z głową pełną map, nazw i własnych pomysłów na drogę.

na podstawie: Zamojski Dom Kultury w Zamościu.