Kosiarka zniknęła na chwilę. Zamojska policja szybko namierzyła sprawcę

Kosiarka zniknęła na chwilę. Zamojska policja szybko namierzyła sprawcę

FOT. Policja Zamość

Na jednej z posesji w Zamościu kobieta zostawiła kosiarkę spalinową po pracy i na moment weszła do domu. Ten krótki moment wystarczył, by sprzęt zniknął z podwórka. Wydział Kryminalny zamojskiej komendy szybko ustalił, kto odpowiada za kradzież, a kosiarka wróciła do właścicielki.

Do zdarzenia doszło, gdy kobieta kosiła trawę na swojej posesji. Po zakończeniu pracy odstawiła kosiarkę spalinową i na chwilę weszła do domu. Sprawca wykorzystał tę okazję, zabrał pozostawiony sprzęt i odszedł z miejsca. Pokrzywdzona natychmiast zadzwoniła pod numer alarmowy 112, a później zgłosiła kradzież w komendzie. Straty oszacowała na 1000 złotych.

Sprawą od razu zajęli się zamojscy kryminalni. Policjanci sprawdzili okoliczny monitoring i przeanalizowali nagrania, które pozwoliły im wytypować mężczyznę odpowiedzialnego za kradzież. Ustalili jego dane oraz miejsce pobytu. Jeszcze tego samego dnia zatrzymali go na jednej z posesji w Zamościu. Odzyskali też skradzioną kosiarkę.

Zatrzymany to 53-latek z gminy Krasnobród. Mężczyzna trafił do policyjnych pomieszczeń dla osób zatrzymanych i usłyszał zarzut kradzieży.

Jak przypomina policja, zgodnie z kodeksem karnym:

“kto zabiera w celu przywłaszczenia cudzą rzecz ruchomą podlega karze pozbawienia wolności do lat 5.”

To sprawa, która pokazuje, że nawet krótka chwila nieuwagi może skończyć się policyjnym zatrzymaniem i zarzutem, a szybka reakcja zamojskich kryminalnych często przesądza o odzyskaniu skradzionego mienia.

na podstawie: KMP w Zamościu.

Ilustracja wykorzystana w artykule została pobrana z zewnętrznego źródła (Policja Zamość). W przypadku zastrzeżeń dotyczących praw do zdjęcia prosimy o kontakt.