Gwałtowna burza nad Zamościem. Strażacy wyjeżdżali 18 razy

Gwałtowna burza nad Zamościem. Strażacy wyjeżdżali 18 razy

FOT. Komenda Miejska Państwowej Straży Pożarnej w Zamościu

Po przejściu gwałtownej burzy z porywistym wiatrem strażacy z Zamościa i okolic interweniowali 18 razy. Powalone drzewa uszkodziły ogrodzenia, linie energetyczne i światłowód, a wiatr zerwał pokrycia dachowe na budynkach gospodarczych. Nikt nie został poszkodowany.

Działania rozpoczęły się 27 lipca po godzinie 15. Najwięcej zgłoszeń wpłynęło ze Starego Zamościa, gdzie odnotowano dziewięć interwencji. Trzy razy strażacy wyjeżdżali do zdarzeń w Skierbieszowie. Pojedyncze działania prowadzili także w Miączynie, Grabowcu, Szczebrzeszynie, Sułowie, Zwierzyńcu i gminie Zamość.

Aż 13 razy zamojscy strażacy usuwali powalone drzewa. W kilku przypadkach konary i pnie uszkodziły infrastrukturę oraz napowietrzne linie elektryczne. Pięć interwencji dotyczyło uszkodzonych dachów budynków gospodarczych - czterech w Chomęciskach Dużych i jednej w Iłowcu.

Największe zniszczenia odnotowano w Wisłowcu. Powalone drzewo uszkodziło ogrodzenie posesji, zerwało napowietrzną linię światłowodową i linię elektryczną, a także wybiło szybę w oknie budynku mieszkalnego.

W innej części tej samej miejscowości drzewo oparło się o słup napowietrznej linii energetycznej. Strażacy zabezpieczali miejsce do czasu przyjazdu pogotowia energetycznego. Po odłączeniu zasilania usunęli drzewo przy użyciu mechanicznej drabiny.

W działaniach uczestniczył brygadier Przemysław Ilczuk, komendant miejski Państwowej Straży Pożarnej w Zamościu. Brał udział w dwóch akcjach w Wisłowcu związanych z usuwaniem skutków silnego wiatru. W działania zaangażowali się również strażacy ochotniczych straży pożarnych.

To był gwałtowny, ale przede wszystkim kosztowny sprawdzian dla mieszkańców i służb - 18 interwencji w kilka godzin wystarczyło, by drzewa uszkodziły kilka elementów infrastruktury, a strażacy musieli pracować w pobliżu zerwanych linii energetycznych. Dzięki zabezpieczeniu miejsc zdarzeń i współpracy z pogotowiem energetycznym nie doszło do obrażeń.

na podstawie: Straż Pożarna Zamość.

Ilustracja wykorzystana w artykule została pobrana z zewnętrznego źródła (Komenda Miejska Państwowej Straży Pożarnej w Zamościu). W przypadku zastrzeżeń dotyczących praw do zdjęcia prosimy o kontakt.