Hołd przy pomniku na Plantach. W Zamościu przypomną koniec wojny

Hołd przy pomniku na Plantach. W Zamościu przypomną koniec wojny

FOT. UM Zamość

Przy Pomniku rocznicy kapitulacji III Rzeszy na Plantach znów pojawią się kwiaty. To właśnie tam w Zamościu ma wybrzmieć pamięć o końcu II wojny światowej – bez wielkich słów, ale z ciężarem historii, który nie traci znaczenia. Obchody wpisują się w państwowe święto przypominające o zwycięstwie nad hitlerowskimi Niemcami i o cenie, jaką zapłacili cywile oraz żołnierze.

  • Kwiaty na Plantach mają stać się najprostszym gestem pamięci
  • Narodowe święto zastąpiło majowe obchody z dawnych lat

Kwiaty na Plantach mają stać się najprostszym gestem pamięci

W Zamościu uroczystość zaplanowano przy pomniku stojącym na ul. Piłsudskiego, na osiedlu Planty. Właśnie tam władze miasta złożą kwiaty w hołdzie ofiarom II wojny światowej. Symboliczny gest nie wymaga długich przemówień. W takim miejscu najważniejsze są cisza, obecność i pamięć, która nie kończy się wraz z oficjalnym apelem.

Obchody mają rozpocząć się o godz. 11.00. Dla mieszkańców to okazja, by zobaczyć, jak miejskie uroczystości łączą się z historią zapisaną nie tylko w podręcznikach, ale też w przestrzeni miasta. Pomnik rocznicy kapitulacji III Rzeszy od lat przypomina, że koniec wojny nie był abstrakcyjnym wydarzeniem, lecz realnym przełomem dla całej Europy.

Narodowe święto zastąpiło majowe obchody z dawnych lat

Narodowy Dzień Zwycięstwa został ustanowiony przez Sejm w 2015 roku. Wraz z tą decyzją z porządku świąt państwowych zniknęło dotychczasowe Narodowe Święto Zwycięstwa i Wolności obchodzone 9 maja. Zmiana miała także wymiar prawny – stracił moc dekret z 8 maja 1945 roku, który wprowadzał wcześniejsze obchody.

Samo święto odwołuje się do wydarzeń z końca wojny. 8 maja 1945 roku w Berlinie podpisano bezwarunkową kapitulację Niemiec. Dokument został sygnowany o godz. 22.30 czasu środkowo-europejskiego, a działania wojenne przerwano o godz. 23.01. Te kilka minut zamknęło jeden z najtragiczniejszych rozdziałów XX wieku, choć dla wielu ludzi wojenny dramat trwał jeszcze długo po oficjalnym zakończeniu walk.

Właśnie dlatego takie uroczystości jak ta w Zamościu nie są tylko rytuałem. To przypomnienie, że za datą i nazwą święta stoją konkretne losy, straty i wyzwolenie, którego nie da się sprowadzić do samej akademii.

na podstawie: UM Zamość.

Ilustracja wykorzystana w artykule została pobrana z zewnętrznego źródła (UM Zamość). W przypadku zastrzeżeń dotyczących praw do zdjęcia prosimy o kontakt.