Dwa motocykle, dwa zderzenia - weekend w powiecie zamojskim zakończył się w szpitalu

Dwa motocykle, dwa zderzenia - weekend w powiecie zamojskim zakończył się w szpitalu

FOT. KMP w Zamościu

Najpierw Kawasaki w Bodaczowie uderzyło w pień drzewa, potem Yamaha w Nieliszu wbiła się w bariery ochronne na moście-tamie. W obu wypadkach motocykliści trafili do szpitali, a policjanci z Zamościa sprawdzają dokładne okoliczności zdarzeń. Obaj kierujący byli trzeźwi.

W okresie majowego weekendu na drogach powiatu zamojskiego doszło do dwóch groźnych wypadków z udziałem motocyklistów. Oba zdarzenia miały miejsce 1 maja i oba skończyły się obrażeniami ciała oraz transportem do szpitala.

Pierwszy wypadek wydarzył się około godziny 14.30 w Bodaczowie. Jak ustalili policjanci, 36-letni kierujący motocyklem marki Kawasaki jechał na łuku drogi w lewo i prawdopodobnie zbyt szybko wszedł w zakręt. Stracił panowanie nad pojazdem, zjechał na pobocze i uderzył w pień drzewa. Motocyklista przewrócił się i doznał obrażeń. Załoga karetki pogotowia przewiozła go do szpitala. Badanie alkomatem wykazało, że był trzeźwy.

Do drugiego zdarzenia doszło około godziny 18.30 na moście-tamie w Nieliszu. Ze wstępnych ustaleń policjantów ruchu drogowego wynika, że 35-latek jadący motocyklem marki Yamaha najechał na krawężnik, po czym stracił panowanie nad jednośladem i uderzył w bariery ochronne. Mieszkaniec powiatu krasnostawskiego upadł i doznał obrażeń. Do szpitala zabrało go Lotnicze Pogotowie Ratunkowe. Policyjne badanie alkomatem również w tym przypadku potwierdziło, że kierujący był trzeźwy.

Na miejscu obu wypadków pracowali policjanci grupy dochodzeniowo-śledczej. Funkcjonariusze wykonali oględziny i przesłuchali świadków. Sprawę wyjaśniają policjanci z Komendy Powiatowej Policji w Zamościu, którzy ustalają dokładne okoliczności obu zdarzeń. Mundurowi przypominają też, że motocyklista nie ma ochrony w postaci karoserii, pasów bezpieczeństwa ani poduszek powietrznych, dlatego każdy błąd na drodze może skończyć się bardzo ciężko.

To właśnie takie zdarzenia pokazują, że na motocyklu sekunda nieuwagi potrafi zamienić zwykłą trasę w walkę o zdrowie.

na podstawie: Policja Zamość.

Ilustracja wykorzystana w artykule została pobrana z zewnętrznego źródła (KMP w Zamościu). W przypadku zastrzeżeń dotyczących praw do zdjęcia prosimy o kontakt.