W Zamościu policjant ostrzegł młodzież - w sieci anonimowość nie istnieje

FOT. Policja Zamość
Aspirant sztabowy Dariusz Kuropatnicki z zamojskiej komendy spotkał się z wychowankami Szkoły Przysposabiającej do Pracy „Krok za Krokiem” w Zamościu. Mówił o cyberprzemocy, hejcie i zagrożeniach, które zaczynają się często od jednego kliknięcia. Przestrzegł też przed podawaniem danych w sieci, podejrzanymi linkami i przypadkowymi znajomościami w internecie.
Jak podaje Policja, profilaktyk zamojskiej komendy przypomniał młodzieży podstawowe zasady bezpiecznego korzystania z Internetu. Uczestnicy spotkania usłyszeli, by nie otwierać podejrzanych odnośników i stosować mocne, bezpieczne hasła. Funkcjonariusz zwrócił uwagę, że lekceważenie takich zasad może szybko skończyć się kłopotami.
Policjant poświęcił też dużo miejsca cyberprzemocy. Wyjaśnił, czym jest hejt i jakie skutki może przynieść publikowanie zdjęć oraz filmów w sieci bez namysłu. Przestrzegał przed obrażaniem innych w internecie i przypominał, że pozostawione tam treści nie znikają. Jak zaznaczył, > “anonimowość w sieci nie istnieje”, a wszystko, co trafi do internetu, może tam zostać na stałe.
Młodzież usłyszała również ostrzeżenie przed pochopnym nawiązywaniem znajomości w sieci. Policjant zachęcał, by korzystać z internetu rozsądnie i odpowiedzialnie. Takie spotkanie nie ma policyjnego finału w postaci zatrzymań, ale potrafi zatrzymać coś ważniejszego - lekkomyślność, która w sieci bardzo szybko zamienia się w realny problem.
na podstawie: Policja Zamość.
Autor: krystian
