Nietrzeźwy kierowca mercedesa dachował na K74 - prawie 1,5 promila

Mercedes dachował na krajowej 74 w Jarosławcu. Na miejscu pracowały patrole zamojskiej Policji, straż pożarna i załoga karetki. Kierowca był nietrzeźwy - badanie wykazało prawie 1,5 promila.
W pierwszy poranek Nowego Roku około godz. 6:30 dyżurny zamojskiej Policji otrzymał zgłoszenie o dachowaniu samochodu na drodze krajowej nr 74 w Jarosławcu, gmina Zamość. Na miejsce natychmiast skierowano patrole policyjne, strażaków i załogę pogotowia.
Ze wstępnych ustaleń policjantów wynika, że 44-letni kierowca mercedesa jechał w kierunku Hrubieszowa. Na prostym odcinku drogi wyprzedzał kierującego fordem. Po wykonanym manewrze stracił panowanie nad pojazdem, zjechał do przydrożnego rowu, uszkodził znaki drogowe i lampkę sygnalizacyjną, wrócił na jezdnię i dachował.
W mercedesie podróżowało jeszcze dwóch mężczyzn w wieku 46 i 32 lat. Załoga karetki udzieliła im pomocy na miejscu; żaden z nich nie wymagał przewiezienia do szpitala. Policjanci przebadali kierującego - okazało się, że miał w organizmie prawie 1,5 promila alkoholu. Nietrzeźwi byli także pasażerowie.
Mundurowi zatrzymali 44-latkowi uprawnienia do kierowania pojazdami. Kierujący trafił do policyjnego aresztu, a pojazd został odholowany na parking strzeżony. W sprawie prowadzone są dalsze czynności wyjaśniające przez policję.
Wkrótce 44-latek przed sądem odpowie za kierowanie pojazdem mechanicznym w stanie nietrzeźwości - grozi mu kara pozbawienia wolności do lat 3, zakaz prowadzenia pojazdów oraz wysoka kara finansowa. Policja apeluje o zachowanie trzeźwości za kierownicą.
Informacje przekazała podkomisarz Dorota Krukowska - Bubiło.
na podstawie: Policja Zamość.
Autor: krystian

