Sto lat służby w Ornatowicach i Złoty Znak dla OSP

Sto lat służby w Ornatowicach i Złoty Znak dla OSP

FOT. Powiat Zamojski

W Ornatowicach miniona niedziela miała ciężar większy niż zwykła rocznica. Na placu przy remizie spotkali się ci, którzy przez lata budowali tam strażacką tradycję, i ci, którzy dziś ją podtrzymują. Jubileusz 100-lecia miejscowej OSP połączył modlitwę, ceremoniał i wzruszenie, a finał przyniósł wyróżnienie z najwyższej półki. To był dzień, w którym sto lat pracy społecznej i ratowniczej wybrzmiało wyjątkowo mocno.

  • Msza i strażacki ceremoniał otworzyły jubileusz
  • Sto lat historii zapisane w ludziach, nie w kronice
  • Złoty Znak dla jednostki i ukłon w stronę druhów

Msza i strażacki ceremoniał otworzyły jubileusz

Świętowanie rozpoczęło się od Mszy świętej odprawionej w intencji strażaków oraz ich rodzin. To właśnie ten moment nadał obchodom spokojny, uroczysty ton, zanim uczestnicy przenieśli się w okolice remizy, gdzie całość weszła już w strażacki rytm i oficjalny porządek.

Na uroczystości pojawili się przedstawiciele samorządu, struktur Związku Ochotniczych Straży Pożarnych RP, Państwowej Straży Pożarnej, delegacje innych jednostek OSP oraz poczty sztandarowe. Wśród gości był starosta zamojski i zarazem prezes Związku OSP RP Stanisław Grześko. Taka obecność pokazuje, że jubileusz jednej jednostki nie był tylko lokalnym świętem, ale także okazją do podkreślenia miejsca ochotniczych straży w całym systemie bezpieczeństwa.

Sto lat historii zapisane w ludziach, nie w kronice

Podczas obchodów przypomniano najważniejsze etapy historii jednostki i nazwiska tych, którzy ją zakładali oraz rozwijali przez kolejne dekady. W takich chwilach widać wyraźnie, że straż ochotnicza nie składa się wyłącznie z dyżurów i wyjazdów do akcji. To również więzi, wychowanie następców i codzienna gotowość do działania, gdy dzieje się coś poważnego.

W Ornatowicach mocno wybrzmiało też przypomnienie o szerszej roli OSP. Druhowie są potrzebni nie tylko przy pożarach czy zagrożeniach, lecz także wtedy, gdy trzeba zjednoczyć ludzi wokół wspólnej sprawy. Tego typu jubileusz dobrze pokazuje, jak wiele zależy od cierpliwej, wieloletniej pracy kolejnych pokoleń ochotników.

Złoty Znak dla jednostki i ukłon w stronę druhów

Najważniejszym momentem uroczystości było uhonorowanie OSP w Ornatowicach Złotym Znakiem Związku OSP RP. To jedno z najwyższych wyróżnień, jakie może otrzymać jednostka ochotnicza za długoletnią i zasłużoną działalność. W tym przypadku odznaczenie stało się symbolicznym podziękowaniem dla wszystkich strażaków, którzy przez sto lat trzymali wartę nad bezpieczeństwem okolicy.

Wyróżnienie wręczono prezesowi Andrzejowi Gruszce. Zrobili to członek Prezydium Zarządu Głównego ZOSP RP druh Sławomir Bartnik, prezes Związku OSP RP druh Stanisław Grześko oraz zastępca komendanta miejskiego Państwowej Straży Pożarnej w Zamościu bryg. Andrzej Szozda. Takie połączenie środowiska ochotniczego i zawodowego nadało tej chwili szczególną rangę. Dla druhów z Ornatowic był to wyraźny sygnał, że ich praca została zauważona i doceniona na najwyższym szczeblu.

na podstawie: Starostwo Powiatowe w Zamościu.

Ilustracja wykorzystana w artykule została pobrana z zewnętrznego źródła (Powiat Zamojski). W przypadku zastrzeżeń dotyczących praw do zdjęcia prosimy o kontakt.