Miodobranie w Czwórce pokazało pszczoły, recykling i miejską pasiekę

Miodobranie w Czwórce pokazało pszczoły, recykling i miejską pasiekę

W szkolnej sali zamiast zwykłej lekcji pojawił się zapach świeżego miodu, a uczniowie szybko przestali być tylko obserwatorami. W Szkole Podstawowej nr 4 w Zamościu wtorkowe Miodobranie połączyło przyrodę, recykling i zajęcia, które bardziej przypominały małe warsztaty terenowe niż szkolne spotkanie. Dzieci mogły zajrzeć do świata pszczół, dotknąć sprzętu i zobaczyć, skąd bierze się słodki efekt pracy całej pasieki.

  • Pszczelarz, pasieka i ule z odzysku
  • Dzieci zobaczyły, jak rodzi się słoik miodu

Pszczelarz, pasieka i ule z odzysku

To była już szósta odsłona Miodobrania zorganizowanego w Zamościu przy udziale samorządu, Fundacji Odzyskaj Środowisko oraz organizacji odzysku Auraeko w ramach projektu Elektryczne Śmieci. Wydarzenie otworzył prezydent Rafał Zwolak, ale najwięcej uwagi skupił na sobie Janusz Czuwara – pszczelarz, który opiekuje się miejską pasieką.

Ta pasieka stoi przy ulicy Lipskiej. Ule mają drewniany szkielet, a ich zewnętrzna warstwa powstała z fragmentów starych pralek. To ważny szczegół, bo cały pomysł łączy dwie rzeczy, które zwykle rzadko się spotykają: ochronę zapylaczy i ponowne użycie odpadów. Dla miasta to nie tylko ciekawostka, ale też czytelny sygnał, że edukacja ekologiczna może wyjść poza plansze i prezentacje.

Dzieci zobaczyły, jak rodzi się słoik miodu

Najmocniejszym punktem spotkania były zajęcia, podczas których czwartoklasiści nie ograniczali się do słuchania. Sami zbierali miód, później go odwirowywali, a na końcu mogli spróbować tego, co powstało dzięki pracy całej pszczelej rodziny. Dla wielu uczniów to właśnie ten moment okazał się najbardziej pamiętny — prosty, namacalny i daleki od szkolnej teorii.

Janusz Czuwara pokazywał też trutnie i tłumaczył, że samce pszczół nie żądlą, więc można było obejrzeć je z bliska bez obaw. W programie znalazły się również konkurencje sprawnościowe przygotowane przez pracowników Wydziału Gospodarki Komunalnej i Ochrony Środowiska Urzędu Miasta Zamość we współpracy z Fundacją Odzyskaj Środowisko.

Były też zajęcia, które podkreślały recyklingowy charakter całego przedsięwzięcia:

  • tworzenie biżuterii z materiałów z odzysku,
  • gra w szachy figurami wykonanymi ze zmielonych pralek,
  • kontakt z miejską pasieką zbudowaną z elementów ponownie wykorzystanych po zużytym sprzęcie.

To właśnie ten miks nauki, zabawy i konkretu daje temu wydarzeniu większy sens. Dzieci widzą nie tylko pszczoły i miód, ale też prostą zależność: bez zapylaczy i bez rozsądnego podejścia do odpadów trudno mówić o zdrowym, dobrze urządzonym mieście.

na podstawie: Urząd Miasta.