Szpitale powiatowe pod presją pieniędzy, NFZ zostawia je z coraz większą luką

Szpitale powiatowe pod presją pieniędzy, NFZ zostawia je z coraz większą luką

FOT. Starostwo Powiatowe w Zamościu

W ochronie zdrowia coraz częściej decyduje nie samo leczenie, lecz to, ile z wykonanych świadczeń uda się później odzyskać z NFZ. Film Związku Powiatów Polskich pokazuje, jak ten mechanizm uderza w szpitale powiatowe i dlaczego z każdym miesiącem rośnie tam napięcie. W podobnym położeniu jest SPZOZ w Szczebrzeszynie, którego organem tworzącym jest Powiat Zamojski. W tle pozostaje pytanie, jak długo takie placówki wytrzymają przy obecnych zasadach rozliczeń.

Z przekazu Związku Powiatów Polskich wynika, że centrala NFZ proponuje dziś nawet do 50 proc. zapłaty za wykonane procedury w zakresie świadczeń lekarzy specjalistów, a pieniądze miałyby trafiać dopiero po zakończeniu roku. Taki model oznaczałby nie tylko większe kolejki do ambulatoryjnej opieki specjalistycznej, ale też realne ryzyko odpływu lekarzy z placówek, które już teraz działają na granicy finansowej wytrzymałości.

W przypadku szczebrzeszyńskiego SPZOZ problem ma bardzo konkretny wymiar. Mowa o możliwości zaliczenia jedynie do 8,5 proc. planu na kolejny okres kontraktowania oraz o braku gwarancji zapłaty za nadwykonania z 2025 roku, szacowane na około 3 mln 800 tys. zł. Dla szpitala powiatowego to nie jest sucha statystyka, lecz codzienny stres o płynność, kontrakty i ciągłość leczenia.

na podstawie: Powiat Zamojski.