Porywisty wiatr uderzył w Zamość - strażacy wyjechali 35 razy

Porywisty wiatr uderzył w Zamość - strażacy wyjechali 35 razy

FOT. Straż Pożarna Zamość

Po przejściu porywistych wiatrów strażacy z Zamościa ruszyli do 35 interwencji w całym regionie. Najczęściej zabezpieczali powalone drzewa, ale w kilku miejscach wiatr uszkodził dachy domów i budynku gospodarczego. W Płoskiem doszło do zerwania pokrycia i uszkodzenia przewodu spalinowego instalacji gazowej.

Jak podaje Komenda Miejska Państwowej Straży Pożarnej w Zamościu, 06.04.2026 r. działania prowadzone były w Szczebrzeszynie i Zwierzyńcu - po 5 interwencji, w Sułowie, gminie Zamość i Krasnobrodzie - po 4 wyjazdy, a także w Nieliszu, Adamowie i Grabowcu - po 2. Jedno zgłoszenie odnotowano w Komarowie Osadzie, Radecznicy, Starym Zamościu, Łabuniach i w mieście Zamość. Nikt nie został poszkodowany.

31 razy wzywani byliśmy do usuwania powalonych drzew

4 razy interweniowaliśmy przy uszkodzonych dachach - z domów mieszkalnych w Sitańcu Kolonii, Płoskiem i Łabuniach, a także z budynku gospodarczego w Kulikowie

Największe straty strażacy zastali w Płoskiem. Tam wiatr zerwał dach i uszkodził przewód spalinowy instalacji gazowej. Najdłużej trwała akcja w Łabuniach, gdzie strażacy przez niespełna 3 godziny, przy użyciu lin, przymocowali część zerwanego dachu do stałych punktów.

Do działań dołączały jednostki Ochotniczych Straży Pożarnych. Komenda Miejska Państwowej Straży Pożarnej w Zamościu podziękowała druhom za zaangażowanie i gotowość do usuwania skutków porywistych wiatrów.

To był dzień, który wyglądał na serię zwykłych wyjazdów, ale Płoskie i Łabunie pokazały, że przy takim wietrze granica między opanowaną interwencją a poważnym zagrożeniem robi się bardzo cienka.

na podstawie: Komenda Miejska Państwowej Straży Pożarnej w Zamościu.