Małe ręce, wielka tradycja - w MDK powstały palmy wielkanocne

2 min czytania
Małe ręce, wielka tradycja - w MDK powstały palmy wielkanocne

FOT. Młodzieżowy Dom Kultury im. Kornela Makuszyńskiego w Zamościu

W Młodzieżowym Domu Kultury w Zamościu zrobiło się przedświątecznie, kolorowo i bardzo rodzinnie 🌿. Na zajęciach Akademii Malucha dzieci razem z rodzicami usiedli do pracy nad palmami wielkanocnymi - i wyszło z tego spotkanie, które łączy rękodzieło, tradycję i zwykłą radość tworzenia 🎨

  • Akademia Malucha wzięła na warsztat zwyczaj, który wciąż żyje
  • W Młodzieżowym Domu Kultury święta zaczynają się od bibuły i cierpliwości
  • Takie zajęcia zostają w pamięci dłużej niż sam efekt

Akademia Malucha wzięła na warsztat zwyczaj, który wciąż żyje

We wtorek 24 marca w salach MDK pojawiły się trawy, suszone kwiaty, kłosy zbóż i bibuła, czyli wszystko to, co od razu kojarzy się z palmą wielkanocną. Zajęcia poprowadziła Wioletta Brzozowska, nauczycielka rękodzieła i plastyki, która pokazała uczestnikom, jak z prostych materiałów zbudować coś efektownego, a przy tym mocno zakorzenionego w świątecznej tradycji.

Taki warsztat ma w sobie więcej niż tylko zajęcie plastyczne. To także wspólna praca, ćwiczenie współdziałania i sposób na to, by najmłodsi poznawali wielkanocne zwyczaje nie z książki, ale własnymi rękami. A przy okazji - trochę cierpliwości, trochę wyobraźni i sporo satysfakcji, kiedy z pojedynczych elementów zaczyna powstawać gotowa palma.

W Młodzieżowym Domu Kultury święta zaczynają się od bibuły i cierpliwości

Spotkanie rozpoczął dyrektor Młodzieżowego Domu Kultury, Paweł Kołodziejczyk, witając rodziców i wychowanków. I właśnie w takim prostym, bliskim formule tkwi siła Akademii Malucha - to miejsce, gdzie dzieci uczą się przez działanie, a dorośli mają szansę wejść w ten proces razem z nimi.

Palmy wykonane podczas zajęć powstawały z naturalnych i tradycyjnych materiałów, a własnoręcznie robione kwiaty z bibuły dopełniały całości. Dzięki temu uczestnicy nie tylko poznawali wielkanocny obyczaj, ale też podtrzymywali rękodzielnicze sposoby pracy, które wciąż mają swoje ważne miejsce w lokalnej kulturze 🐣

Takie zajęcia zostają w pamięci dłużej niż sam efekt

Wielkanocne warsztaty w MDK miały w sobie coś z rodzinnego rytuału i coś z lekcji lokalnej tradycji. Dla jednych to była pierwsza palma, dla innych okazja, by wrócić do znanego od lat zwyczaju - ale efekt był wspólny: chwila twórczej pracy, która naprawdę zbliża do świąt.

na podstawie: MDK Zamość.

Autor: krystian