Nocna kontrola taxi w Zamościu - jeden kierowca nie miał ważnych badań

FOT. Policja Zamość
W piątek wieczorem i nocą policjanci z Zamościa ruszyli z kontrolami taksówek oraz przewozów na aplikacje. Na drogach miasta działali razem z funkcjonariuszami ITD i Straży Granicznej, sprawdzając trzeźwość kierowców, licencje, uprawnienia i stan techniczny aut. W 18 skontrolowanych pojazdach ujawnili jedną nieprawidłowość - jeden z kierujących nie miał wymaganych prawem badań lekarskich.
Jak podaje Policja, działania miały charakter ogólnopolski i były wymierzone w osoby wykonujące zarobkowy przewóz osób przy użyciu aplikacji. Funkcjonariusze nie ograniczyli się do sprawdzania dokumentów. Zaglądali też do wyposażenia pojazdów, bo w takich kontrolach liczy się każdy szczegół, od stanu auta po obowiązkowe elementy wymagane przepisami.
Do akcji w Zamościu włączyli się także pracownicy Wydziału Ewidencji Kierowców i Pojazdów Urzędu Miasta Zamość. Przekazali funkcjonariuszom wiedzę o lokalnych przewoźnikach oraz informacje przydatne przy ocenie dokumentów i zasad wykonywania przewozu osób.
W tym samym czasie podobne działania prowadzono również w Lublinie , Białej Podlaskiej, Chełmie i Świdniku. W Zamościu skontrolowano łącznie 18 kierowców, a jedyna ujawniona nieprawidłowość dotyczyła braku wymaganych badań lekarskich u kierującego taksówką.
Ta akcja pokazuje, że w przewozach osób nawet jeden brakujący dokument potrafi zatrzymać całą lawinę pozorów i od razu odsłonić, jak cienka bywa granica między legalną pracą a jazdą na skróty.
na podstawie: KMP w Zamościu.
Autor: krystian
