Na pasach nie zauważyła pieszej - 68-latka potrącona na Wyszyńskiego

2 min czytania
Na pasach nie zauważyła pieszej - **68-latka** potrącona na Wyszyńskiego

FOT. KMP w Zamościu

Kobieta upadła na jezdnię po uderzeniu w karoserię samochodu i została zabrana do szpitala. Do zdarzenia doszło na oznakowanym przejściu dla pieszych na ul. Wyszyńskiego - na miejscu pracowali policjanci ruchu drogowego i technik kryminalistyki. Policja ustala okoliczności zdarzenia oraz apeluje o ostrożność w rejonie pasów.

Do potrącenia doszło w sobotę 14 marca kilka minut po godzinie 16:30 na ulicy Wyszyńskiego w Zamościu, w rejonie skrzyżowania z ulicą Wierzbową. Jak ustalili funkcjonariusze - policjanci zamojskiego ruchu drogowego oraz grupa dochodzeniowo - śledcza z technikiem kryminalistyki - kierująca samochodem marki Hyundai nie zauważyła wchodzącej na oznakowane przejście pieszej i nie ustąpiła jej pierwszeństwa. Wjeżdżając na pasy uderzyła w przechodzącą kobietę.

Po zderzeniu poszkodowana - 68-latka mieszkanka Zamościa - upadła na jezdnię i doznała obrażeń. Załoga karetki pogotowia przetransportowała ją do szpitala. Autem kierowała 52-letnia mieszkanka Zamościa. Policja podała, że obie uczestniczki wypadku były trzeźwe.

Na miejscu zabezpieczono ślady i zebrano relacje świadków, które posłużą do wyjaśnienia pełnego przebiegu zdarzenia. Jak podaje podkomisarz Dorota Krukowska - Bubiło:

Ustalamy dokładny przebieg zdarzenia i apelujemy o zachowanie szczególnej ostrożności w rejonie przejść dla pieszych. Z uwagą obserwujmy okolice przejść i dostosujmy styl jazdy do warunków drogowych. Również osoby piesze zobowiązane są zadbać o swoją widoczność, zachować na drodze szczególną ostrożności i stosować zasadę ograniczonego zaufania wobec kierujących. - podkomisarz Dorota Krukowska - Bubiło

Policja przekazała, że sprawa jest wyjaśniana i ostateczna kwalifikacja prawna należy do prokuratury - możliwe będzie powołanie się na Kodeks karny przy rozstrzyganiu odpowiedzialności. W razie postawienia zarzutów konsekwencje będą określane w postępowaniu - może to skończyć się określeniem wymierzonej kary przez sąd. Służby zabezpieczyły miejsce zdarzenia i zebrały materiał dowodowy.

Sytuacja pokazuje jednoznacznie - nawet na oznakowanym przejściu chwila nieuwagi kierującego może zmienić codzienny spacer w wypadek z poważnymi skutkami.

na podstawie: KMP w Zamościu.

Autor: krystian