258 opasek bezpieczeństwa dla seniorów w Zamościu. Jest przycisk SOS

258 opasek bezpieczeństwa dla seniorów w Zamościu. Jest przycisk SOS

FOT. UM Zamość

Jedno naciśnięcie może wystarczyć, by połączyć starszą osobę z ratownikiem. W Zamościu kolejni seniorzy odebrali opaski monitorujące podstawowe funkcje życiowe. Wśród nich znalazły się osoby, które wcześniej przewracały się w domu albo obawiały się nagłego zasłabnięcia. W tym roku z takiego wsparcia skorzysta 258 mieszkańców.

  • Dla seniora kilka godzin samotnie w domu może oznaczać realne zagrożenie
  • Ratownik może zawiadomić rodzinę, nawet gdy senior nie odbierze
  • Program obejmie już około 520 mieszkańców Zamościa

Dla seniora kilka godzin samotnie w domu może oznaczać realne zagrożenie

Pani Danuta odebrała już drugą opaskę. Starszy model zastąpiła nowocześniejszym, wyposażonym między innymi w czujniki kontrolujące parametry życiowe. Po urządzenie zgłosiła się po zdarzeniu, którego do dziś nie potrafi wyjaśnić.

– Po raz pierwszy zdecydowałam się zgłosić po opaskę po tym, gdy kiedyś nagle obudziłam się poza łóżkiem. Nie wiem, co mi się wtedy stało, nic nie pamiętałam. Odkąd mam opaskę, nie musiałam z niej nigdy korzystać, ale czuję się zdecydowanie pewniej. Wiem, że mogę szybko uzyskać pomoc – mówi mieszkanka Zamościa.

Dla pani Krystyny opaska ma przede wszystkim zwiększyć bezpieczeństwo ponad 90-letniej mamy. Seniorka korzysta z pomocy opiekunki od poniedziałku do piątku, ale przez część dnia zostaje sama. Właśnie wtedy dwukrotnie upadła i nie mogła samodzielnie wstać.

– Dwa razy mieliśmy sytuację, że straciła równowagę, przewróciła się i nie była w stanie samodzielnie wstać. Musiała dosłownie czołgać się po podłodze, aby wezwać pomoc sąsiadów albo do telefonu, żeby do mnie zadzwonić – opowiada pani Krystyna.

Po wciśnięciu przycisku SOS opaska łączy użytkownika z dyspozytorem medycznym. W zależności od sytuacji dyspozytor może udzielić wskazówek przez telefon, powiadomić rodzinę lub wezwać służby ratunkowe. Dla rodzin oznacza to możliwość szybkiej reakcji także wtedy, gdy senior nie jest w stanie sam dotrzeć do telefonu.

Ratownik może zawiadomić rodzinę, nawet gdy senior nie odbierze

Z działania systemu skorzystała już teściowa pani Stefanii. Seniorka przypadkowo uruchomiła przycisk SOS, ale z powodu wieku i problemów ze słuchem nie odebrała telefonu od ratownika. Dyspozytor skontaktował się więc z rodziną.

– Kiedyś przez przypadek wcisnęła SOS. Ratownik próbował się z nią skontaktować, ale mama ma 96 lat, nie słyszy, nie odebrała telefonu i wtedy on od razu zadzwonił do mnie. Na szczęście wszystko skończyło się dobrze – mówi pani Stefania.

Do programu przekonała się także 80-letnia pani Janina. O możliwości otrzymania opaski dowiedziała się od znajomej, która wcześniej korzystała z takiego urządzenia.

– Bo ona tę opaskę ma. Przekazywała, że to bardzo korzystne. Dlatego się zdecydowałam – mówi mieszkanka Zamościa.

Podczas przekazania sprzętu odbyło się szkolenie z obsługi opaski oraz usługi teleopieki. Nowe urządzenia mierzą między innymi saturację i tętno, a przycisk SOS zapewnia szybki kontakt z ratownikiem medycznym Telecentrum. Dla osób mieszkających samotnie oznacza to dodatkowe zabezpieczenie w domu, bez konieczności rezygnowania z samodzielności.

Program obejmie już około 520 mieszkańców Zamościa

Za realizację programu w Zamościu odpowiada Miejskie Centrum Pomocy Rodzinie. „Korpus Wsparcia Seniorów” jest prowadzony w mieście od 2022 roku. Łącznie z pomocy skorzystało już około 520 mieszkańców.

W tegorocznej edycji przewidziano opaski dla 258 osób w wieku co najmniej 60 lat. Zakup finansuje Ministerstwo Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej, a MCPR pokrywa około 20 proc. kosztów. Udział seniorów jest bezpłatny, a program będzie prowadzony do końca 2026 roku.vetica

na podstawie: Urząd Miasta w Zamościu.

Ilustracja wykorzystana w artykule została pobrana z zewnętrznego źródła (UM Zamość). W przypadku zastrzeżeń dotyczących praw do zdjęcia prosimy o kontakt.

Treści na stronie są opracowywane z wykorzystaniem sztucznej inteligencji