[PIŁKA NOŻNA] MUKS Sokół Kolbuszowa Dolna – Hetman Zamość 0:2. Zwycięska seria w Betclic 3. Lidze, Grupa 4 (Grupa IV)

[PIŁKA NOŻNA] MUKS Sokół Kolbuszowa Dolna – Hetman Zamość 0:2. Zwycięska seria w Betclic 3. Lidze, Grupa 4 (Grupa IV)

Czwarte zwycięstwo z rzędu i już siedem spotkań bez porażki – Hetman ma coraz więcej powodów, by z optymizmem patrzeć na ligową jesień. W sobotnim meczu 15. kolejki Betclic 3. Ligi w Grupie IV zamościanie wygrali na wyjeździe z MUKS Sokół Kolbuszowa Dolna 2:0, a bramki zdobyli Leon Ziętek i Damian Lepiarz. Nawet niewykorzystany rzut karny nie zatrzymał gości w drodze po kolejne zwycięstwo.

Dla kibiców z Zamościa to dalszy ciąg udanych tygodni, a nie pojedynczy dobry występ. Jeszcze 19 października, po wygranej w Busku–Zdroju, beniaminek awansował na siódme miejsce. Teraz Hetman jest już czwarty, z dorobkiem 26 punktów w podanym zestawieniu. Wynik z Kolbuszowej Dolnej dobrze wpisuje się w ten kierunek: zespół potrafił otworzyć wynik przed zejściem do szatni, a później dołożyć drugiego gola mimo zmarnowanej szansy z jedenastu metrów.

Sokół przystępował do spotkania z mniej przekonującym bilansem. W pięciu ostatnich meczach zanotował jedno zwycięstwo, jeden remis i trzy porażki. Dwunaste miejsce oraz 16 punktów pokazywały dystans dzielący gospodarzy od przyjezdnych. Samo spotkanie przyniosło jednak moment, w którym miejscowi mogli szybko odpowiedzieć na trafienie Hetmana.

Ziętek trafił, Mokrzycki miał odpowiedź

Na pierwszą bramkę trzeba było poczekać do 44. minuty. Hetman wykorzystał rzut rożny, choć o powodzeniu akcji rozstrzygnęło dopiero to, co wydarzyło się po przejściu piłki przez pole karne. Dopadł do niej Leon Ziętek i precyzyjnym uderzeniem lewą nogą dał zamościanom prowadzenie. Gol tuż przed zejściem do szatni był dla gości bardzo dobrym momentem tego wyjazdu.

Sokół nie musiał długo czekać na okazję do wyrównania. Krótko po stracie bramki uderzał Marcin Mokrzycki, ale piłka minęła bramkę. Gospodarze byli więc blisko odpowiedzi, lecz nie zdołali zmienić wyniku. Na odpoczynek obie drużyny schodziły przy stanie 0:1.

Ta sekwencja miała znaczenie dla dalszego przebiegu meczu. Ziętek zapewnił Hetmanowi przewagę, ale próba Mokrzyckiego przypomniała, że jednobramkowe prowadzenie pozostawia gospodarzom otwartą drogę do powrotu. Zamościanie potrzebowali kolejnego skutecznego zagrania, aby zbudować wyraźniejszy zapas. Pierwsza znakomita szansa na jego uzyskanie nie przyniosła jednak gola.

Codziennie nowe informacje z Zamościa publikujemy na tuzamosc.pl. Planujesz wolny czas? Aktualne wydarzenia i imprezy znajdziesz zawsze na tuzamosc.pl/wydarzenie.

Skiba bez gola, Lepiarz podwyższył na 2:0

W 56. minucie do rzutu karnego podszedł Dominik Skiba. Uderzył obok bramki i nadal było tylko 0:1. Dla kibiców Hetmana był to moment zawodu: zamiast drugiego trafienia pozostała świadomość, że Sokół wciąż potrzebuje jednej udanej akcji, by wyrównać.

Skiba miał jeszcze okazję, by zdobyć bramkę z gry. Kilka minut po niewykorzystanej jedenastce groźnie główkował, lecz Patryk Kusak obronił jego strzał. Bramkarz gospodarzy zatrzymał tę próbę i przedłużył nadzieje swojego zespołu na korzystny rezultat. Hetman musiał szukać kolejnej możliwości.

Tę wykorzystał Damian Lepiarz w 69. minucie. Wygrał pojedynek siłowy z Volodymyrem Khorolskyim i podwyższył na 2:0. Dopiero wtedy przewaga gości znalazła wyraźniejsze odbicie w wyniku. Po nieskutecznym karnym i obronionej główce przyszło trafienie, które pozwoliło zamościanom patrzeć na pozostały czas z większym spokojem.

Rezultat nie uległ już zmianie. Hetman wrócił z Kolbuszowej Dolnej z dwoma zdobytymi golami i bez straconego, przedłużając obie dobre serie. Dla miejscowych oznaczało to natomiast kolejną porażkę po okresie, w którym zwycięstwa przychodziły rzadko. Ich najbliższą okazją do poprawy dorobku będzie wyjazd do Czarnych Połaniec 7 listopada, a następnie domowe spotkania z zespołami z Buska–Zdroju i Jarosławia.

Zamościanie kolejny mecz rozegrają 8 listopada u siebie z Wisłoką Dębica. Później czekają ich wyjazdy do KS Wieczysta Kraków II oraz Siarki Tarnobrzeg. Do tego fragmentu terminarza przystąpią z serią, która daje miejscowym kibicom konkretne powody do zadowolenia. W Kolbuszowej Dolnej nie wszystko wychodziło od razu, ale po zmarnowanych okazjach Hetman znalazł sposób na drugą bramkę i dowiózł zwycięstwo.

MUKS Sokół Kolbuszowa DolnaStatystykaHetman Zamość
0Gole2
Ładuję tabelę…
Widzisz błąd lub nieaktualną informację? Zgłoś błąd, sprostowanie lub uwagę

Treści na stronie są opracowywane z wykorzystaniem sztucznej inteligencji

Ostatnie Artykuły