W Szczebrzeszynie świętowano 120 lat szkoły i dwie dekady pod patronatem Róży Zamoyskiej

W Szczebrzeszynie świętowano 120 lat szkoły i dwie dekady pod patronatem Róży Zamoyskiej

W szkolnych murach w Szczebrzeszynie historia nie była tylko tłem uroczystości – tego dnia stała się jej główną bohaterką. Placówka świętowała 120 lat istnienia i 20 lat pod patronatem Róży Zamoyskiej, a obok wspomnień pojawiły się też żywe emocje, muzyka i wyraźne poczucie ciągłości. Wśród gości znalazły się osoby związane z powiatem zamojskim, ale największe poruszenie wywołała obecność Marcina Zamoyskiego, syna patronki szkoły.

  • W szkolnych murach wybrzmiała pamięć o patronce
  • Rodzina Zamoyskich wróciła do źródeł szkolnej tożsamości
  • 120 lat pracy, które składają się na codzienność kilku pokoleń

W szkolnych murach wybrzmiała pamięć o patronce

Obchody rozpoczęły się od mszy świętej w kościele pw. św. Mikołaja w Szczebrzeszynie. Potem uroczystość przeniosła się do szkoły, gdzie odsłonięto i poświęcono tablicę upamiętniającą Różę Zamoyską. Wraz z nią przyszły kwiaty, chwila ciszy i gesty, które w takich momentach znaczą więcej niż oficjalne formuły.

Na sali i na szkolnym terenie pojawiły się także występy artystyczne oraz prezentacja dziejów placówki. Uczniowie i zaproszeni goście obejrzeli przypomnienie najważniejszych etapów historii szkoły, a laureaci konkursów poświęconych Róży i Janowi Zamoyskim odebrali nagrody. Całość miała wyraźnie uroczysty, ale też rodzinny charakter – taki, w którym jubileusz nie jest jedynie datą w kalendarzu, lecz opowieścią o ludziach, którzy przez lata budowali to miejsce.

Rodzina Zamoyskich wróciła do źródeł szkolnej tożsamości

Wśród zaproszonych gości znaleźli się przedstawiciele powiatu zamojskiego – starosta Stanisław Grześko, przewodniczący rady powiatu Antoni Skura, radne Aleksandra Martyna i Maria Loc-Oczkoś, sekretarz powiatu Piotr Orzechowski oraz Joanna Mazurek, dyrektor wydziału spraw społecznych i promocji.

Najbardziej osobisty wymiar uroczystości nadała jednak obecność Marcina Zamoyskiego, byłego prezydenta Zamościa. Jako syn Róży Zamoyskiej i Jana Tomasza Zamoyskiego, ostatniego ordynata Ordynacji Zamojskiej, wrócił do historii, która dla szkoły nie jest odległym wspomnieniem, ale częścią jej tożsamości. Taki udział przypomina, że patronat nie kończy się na tablicy przy wejściu – jeśli jest żywy, wyznacza też sposób myślenia o wychowaniu i odpowiedzialności.

120 lat pracy, które składają się na codzienność kilku pokoleń

Jubileusz stał się okazją do przypomnienia, że szkoła w Szczebrzeszynie od ponad wieku pełni ważną rolę w życiu miasta i okolicznych miejscowości. To w takich placówkach zapisuje się lokalna pamięć najtrwalej – przez kolejne roczniki, nauczycieli, szkolne sukcesy i zwykłą codzienną pracę, której zwykle nie widać z zewnątrz.

Szczególne miejsce w tej historii zajmuje Róża Zamoyska. Jej działalność humanitarna, pomoc dzieciom wysiedlonym podczas II wojny światowej i postawa oparta na wrażliwości oraz odpowiedzialności zostały podczas uroczystości przywołane jako wzór, który nadal ma znaczenie. Na zakończenie społeczności szkolnej życzono kolejnych lat spokojnej, dobrej pracy dydaktycznej i wychowawczej oraz sukcesów, które będą dopisywać następne karty tej długiej historii.

na podstawie: Powiat Zamojski.