[PIŁKA NOŻNA] Betclic 3. Liga Grupa 4 (Grupa IV): Hetman Zamość – JKS Jarosław 1:0 przed wyjazdem do Sokoła

[PIŁKA NOŻNA] Betclic 3. Liga Grupa 4 (Grupa IV): Hetman Zamość – JKS Jarosław 1:0 przed wyjazdem do Sokoła

Sobotni wyjazd do Sokoła Kolb. zapowiada się dla zamościan w dobrych nastrojach: Hetman Zamość wygrał u siebie z JKS Jarosław 1:0 i odniósł trzecie zwycięstwo z rzędu. Niedzielny mecz 14. kolejki nie był jednak spokojnym spacerem po punkty. Gospodarze objęli prowadzenie już w 13. minucie, a później musieli je chronić przed coraz groźniejszymi próbami jarosławian.

Dla kibiców Hetmana najważniejsza przed kolejnym spotkaniem jest nie tylko sama wygrana, lecz także długość serii. Zespół z Zamościa pozostaje niepokonany od sześciu meczów. Przy dorobku 23 punktów zajmuje szóste miejsce w tabeli, podczas gdy JKS ma 17 punktów i jest dziesiąty. To dobry punkt wyjścia przed wizytą u Sokoła 31 października, choć przebieg niedzielnego spotkania pokazał, że nawet szybko zdobyta bramka nie daje chwili wytchnienia.

Skiba wykorzystał dalekie wznowienie Kota

Akcja, która przyniosła jedynego gola, zaczęła się daleko od bramki JKS. Michał Kot wznowił grę długim zagraniem, Damian Lepiarz przedłużył piłkę głową, a Dominik Skiba uderzył z pierwszej piłki. Była 13. minuta i Hetman prowadził 1:0. W tej sytuacji liczyły się szybkość rozegrania oraz skuteczność napastnika – goście nie zdążyli zapobiec strzałowi.

Prowadzenie nie zamknęło jednak meczu. Jeszcze przed zejściem do szatni JKS był bliski odpowiedzi. Jaba Phkhakadze strzelił z narożnika pola karnego, ale piłka odbiła się od poprzeczki. Dla gospodarzy był to wyraźny sygnał, że jednobramkowa przewaga pozostaje krucha. Na półmetku wynik wciąż wynosił 1:0, choć goście zdążyli już pokazać, że potrafią zagrozić bramce Kota.

Ta pierwsza część miała więc dwa obrazy, które dobrze tłumaczą dalszy przebieg spotkania. Z jednej strony Hetman potrafił wykorzystać swoją okazję, z drugiej – JKS znalazł drogę do strzału, po którym zamościan uratowała poprzeczka. Żadna ze stron nie mogła uznać sprawy za rozstrzygniętą.

Więcej lokalnych informacji z Zamościa jest na tuzamosc.pl. Sprawdź też, co dzieje się w najbliższych dniach – wydarzenia i imprezy zbieramy na tuzamosc.pl/wydarzenie.

Kot zatrzymał napór JKS

W drugiej części jarosławianie naciskali mocniej. Michał Kot musiał interweniować po uderzeniach Sylwestra Magdziaka, Piotra Mrozińskiego i Andreii Prokicia. Bramkarz, od którego wznowienia zaczęła się akcja golowa, miał więc także duży udział w utrzymaniu prowadzenia. Dla Hetmana każda skuteczna obrona oznaczała, że gol Skiby nadal wystarcza do zwycięstwa.

Gospodarze nie ograniczali się przy tym wyłącznie do odpierania ataków. Sam Skiba mógł podwyższyć wynik, lecz nie wykorzystał dogodnych sytuacji. Szczególnie szkoda okazji po podaniu Fabiana Iwanka, gdy nie trafił z bliska. Przy stanie 1:0 taka szansa ma znaczenie: drugi gol pozwoliłby zamościanom odetchnąć, tymczasem JKS do końca zachowywał możliwość wyrównania. Ostatecznie wynik z 13. minuty pozostał bez zmian.

Seria Hetmana nie wzięła się z jednego udanego popołudnia. 19 września beniaminek zremisował u siebie 3:3 z Wisłą II Kraków, odrabiając trzybramkową stratę w ciągu dziesięciu minut. Tydzień później wygrał na wyjeździe z KSZO 2:1 dzięki trafieniu Lepiarza w doliczonym czasie. Z kolei po zwycięstwie 4:2 w Busku-Zdroju 18 października miał już za sobą pięć kolejnych spotkań bez porażki. Niedzielny rezultat wydłużył tę serię do sześciu.

Teraz zamościan czeka wyjazd do Sokoła Kolb., a następnie domowy mecz z Wisłoką Dębica 8 listopada. JKS, dla którego porażka w Zamościu była czwartą z rzędu, 31 października podejmie Czarnych Połaniec. Hetman ruszy w dalszą część ligowej jesieni z kompletem punktów zdobytym u siebie – i ze świadomością, ile pracy kosztowało utrzymanie skromnej przewagi nad jarosławianami.

Hetman ZamośćStatystykaJKS Jarosław
1Gole0
Ładuję tabelę…
Widzisz błąd lub nieaktualną informację? Zgłoś błąd, sprostowanie lub uwagę

Treści na stronie są opracowywane z wykorzystaniem sztucznej inteligencji

Ostatnie Artykuły