Kino Konesera wraca z dwoma mocnymi propozycjami – Camus i Pawlikowski na ekranie w Zamościu

Kino Konesera wraca z dwoma mocnymi propozycjami – Camus i Pawlikowski na ekranie w Zamościu

FOT. Centrum Kultury Filmowej

Czerwiec w Zamojskiej Akademii Kultury pachnie popcornem i poważnym kinem. Klub Filmowy „Senso" szykuje dwa wieczory, które mogą zmienić sposób, w jaki patrzysz na ekran – i na siebie.

  • François Ozon odnajduje Camusa na nowo
  • Pawlikowski zabiera Mannów w podróż przez zrujnowaną Europę
  • Jak tu trafić i ile zapłacić

François Ozon odnajduje Camusa na nowo

11 czerwca, godzina 18:30 – sala kinowa na drugim piętrze zamieni się w przestrzeń egzystencjalnego napięcia. „Obcy" Alberta Camusa w reżyserii mistrza francuskiego kina to nie kolejna ekranizacja dla purystów. Ozon postawił na Benjamin’a Voisina – aktora, który potrafi grać pustkę bez patosu. Meursault, bohater powieści, który nie płacze na pogrzebie matki i którego los zmienia się przez przypadkowe zdarzenie na plaży, trafia tu w XXI wiek. Bez moralizowania, za to z tym charakterystycznym dla Ozona chłodem, który parzy bardziej niż ogień.

„To aktualna opowieść o poszukiwaniu sensu w świecie, w którym wszelki sens został zagubiony" – zapowiadają organizatorzy.

Wejście od ul. Akademickiej 8 lub ul. Pereca – winda zawiezie cię prosto w klimat francuskiego egzystencjalizmu.

Pawlikowski zabiera Mannów w podróż przez zrujnowaną Europę

25 czerwca, ta sama godzina 18:30 – zupełnie inna temperatura. „Ojczyzna", najnowszy film Pawła Pawlikowskiego, twórcy „Idy" i laureata Oscara®, to intymna saga o Thomasie Mannie i jego córce Erika. Hanns Zischler wciela się w noblistę, Sandra Hüller („Anatomia upadku") gra córkę – aktorkę, pisarkę, kobietę uwięzioną między cieniem ojca a własnym głosem.

Czarny Buick. Droga z Frankfurtu amerykańskiego do Weimaru sowieckiego. Pierwszy powrót po emigracji. Zimna wojna w tle, ale prawdziwa wojna rozgrywa się w rodzinie – o tożsamość, o winę, o to, co znaczy być Niemcem, gdy Niemcy przestały istnieć.

Pawlikowski potrafi robić filmy, które wyglądają jak fotografie, ale brzmią jak wyznania. Ten zapowiada się na jeden z jego najbardziej osobistych projektów.

Jak tu trafić i ile zapłacić

Sala kinowa czeka na II piętrze Zamojskiej Akademii Kultury. Bilety kosztują 22 zł (ulgowy) lub 25 zł (normalny) – cena, która w dzisiejszych czasach brzmi jak zaproszenie do przeszłości, gdy kino było rytuałem, a nie tylko rozrywką.

Dwa czerwcowe wieczory, dwa zupełnie inne sposoby na mówienie o tym, co człowiek robi, gdy świat przestaje dawać gotowe odpowiedzi. Camus przez pryzmat plaży i słońca. Mann przez pryzmat rozbitej drogi i granic, które przestały istnieć.

Wybierz swój.

na podstawie: Centrum Kultury Filmowej.

Ilustracja wykorzystana w artykule została pobrana z zewnętrznego źródła (Centrum Kultury Filmowej). W przypadku zastrzeżeń dotyczących praw do zdjęcia prosimy o kontakt.