Najpopularniejsze wiadomości i informacje dla miasta Zamość

Nagłe, nieprzewidziane spotkanie na drodze z leśną zwierzyną może być niebezpieczne. Doświadczyła tego 31-latka kierująca oplem, która chcąc uniknąć zderzenia z sarną, która wbiegła wprost pod koła jej auto, zjechała z drogi i kontynuowała jazdę przez rosnące w polu zboże. Kierującej nic się nie stało, uszkodzony został jedynie samochód. Apelujemy do kierowców o wzmożoną czujność na drodze!

O tym, jak niebezpieczne dla kierowcy może być nagłe wbiegnięcie na drogę zwierzyny leśnej przekonała się 31-letnia mieszkanka gm. Krasnobród. Wczoraj siedząc za kierownicą opla przejeżdżała przez Feliksówkę i nagle na łuku drogi bezpośrednio przed jej samochód wbiegła sarna. 31-latka chcąc ją ominąć wykonała gwałtowny manewr, który spowodował, że straciła panowanie nad samochodem. Sarenka uciekła, a opel wypadł z drogi i wjechał w pole. Kierująca jeszcze przez około 100 m zjeżdżała ze wzniesienia przez rosnące w polu zboże.

31-latka została przewieziona do szpitala, na szczęście po badaniach okazało się, że nic się jej nie stało. Uszkodzony został jedynie opel. Policyjne badanie trzeźwości wykazało, że była trzeźwa.

Pamiętajmy! Podróżując drogami leśnymi i w okolicach łąk zachowajmy szczególną ostrożność i zasadę ograniczonego zaufania. Poruszajmy się z prędkością, która pozwoli nam na bezpieczną reakcję w przypadku, gdy na jezdnię nagle wybiegnie zwierzę. Bacznie obserwujmy pobocza drogi. Zwracajmy uwagę na znaki ostrzegające nas o możliwości wystąpienia zagrożenia. Miejmy świadomość tego, że zwierzyna leśna żyje w stadach, i kiedy na drodze pojawi się jedno zwierzę, za nim najczęściej podążają inni członkowie stada.  

Jeśli już dojdzie do zdarzenia z udziałem dzikiej zwierzyny, przede wszystkim należy zabezpieczyć miejsce, włączyć światła awaryjne i ustawić trójkąt ostrzegawczy. Następnie wezwać Policję informując o miejscu i okolicznościach zdarzenia. Pod żadnym pozorem nie wolno zbliżać się do zwierzęcia. Zranione wystraszone zwierzę może być agresywne. Nie mamy także pewności czy nie ma wścieklizny.
D.K-B.