Audi pędziło 124 km/h w Kolonii Emskiej - kara przyszła od razu

Audi pędziło 124 km/h w Kolonii Emskiej - kara przyszła od razu

FOT. KMP w Zamościu

W Kolonii Emskiej policjanci z zamojskiego ruchu drogowego namierzyli Audi jadące 124 km/h w obszarze zabudowanym. Za kierownicą siedział 36-letni mieszkaniec powiatu krasnostawskiego, który wcześniej już był zatrzymany za zbyt szybką jazdę. Tym razem skończyło się na mandacie 5000 zł, 15 punktach karnych i utracie prawa jazdy na 3 miesiące.

Wczoraj, 31 marca, około godziny 15:50 funkcjonariusze prowadzili pomiar prędkości w Kolonii Emskiej w gminie Nielisz. Ich uwagę zwróciło Audi, które w terenie zabudowanym jechało o 74 km/h szybciej, niż pozwalały przepisy. Zatrzymanie do kontroli pokazało, że kierowca nie był pierwszy raz w takiej sytuacji.

To właśnie recydywa podniosła wymierzoną karę do najwyższego poziomu przewidzianego za taki przypadek. Jak wynika z zasad stosowanych przez policję, gdy kierowca po raz drugi w ciągu 2 lat popełnia wykroczenie z tej samej grupy, grzywna rośnie dwukrotnie. W tym przypadku oznaczało to mandat 5000 zł i 15 punktów karnych, a do tego obowiązkowe zatrzymanie prawa jazdy na 3 miesiące.

Na tym nie skończyły się problemy kierowców zbyt mocno wciskających gaz. Prawo jazdy za szybką jazdę w terenie zabudowanym stracili także 18-latek, który w Zamościu na ulicy Dzieci Zamojszczyzny przekroczył dozwoloną prędkość o 56 km/h, oraz 28-letni kierowca opla, który w Niewirkowie jechał o 51 km/h za szybko.

Policja przypomina, że w przypadku przekroczenia prędkości o 31-40 km/h pierwszy mandat wynosi 800 zł, a w recydywie 1600 zł. Przy 41-50 km/h stawka rośnie z 1000 zł do 2000 zł, przy 51-60 km/h z 1500 zł do 3000 zł, przy 61-70 km/h z 2000 zł do 4000 zł, a przy 71 km/h i więcej - z 2500 zł do 5000 zł.

Apelujemy o rozsądek za kierownicą i jazdę z prędkością dostosowaną do panujących na drodze warunków oraz obowiązujących na danym obszarze limitów.

To kolejny przypadek, który pokazuje, że na drogach Zamościa i okolic jedna chwila brawury potrafi zakończyć się bardzo szybko - i wyjątkowo boleśnie, bo policja uderza wtedy jednocześnie w portfel, punkty i uprawnienia.

na podstawie: KMP w Zamościu.