Kino Konesera w Zamościu - dwa kwietniowe seanse, które zostają

2 min czytania
Kino Konesera w Zamościu - dwa kwietniowe seanse, które zostają

FOT. Centrum Kultury Filmowej

Wiosna w Zamościu lubi takie filmowe wieczory, kiedy sala kinowa Zamojskiej Akademii Kultury zamienia się w miejsce spokojnej, ale intensywnej rozmowy o ludziach i ich wyborach. Kino Konesera wraca w kwietniu z dwoma tytułami, które na pierwszy rzut oka wyglądają różnie, a jednak oba celują prosto w emocje 🎬

  • Kino Konesera w kwietniu podaje dwa filmy, które grają na zupełnie innych nutach
  • ŁOBUZ pokazuje Londyn od tej strony, która zwykle zostaje poza kadrem
  • MIŁOŚĆ, KTÓRA ZOSTAJE miesza melancholię z humorem i nie odpuszcza do końca

Kino Konesera w kwietniu podaje dwa filmy, które grają na zupełnie innych nutach

Pokazy odbędą się w sali kinowej Zamojskiej Akademii Kultury, II piętro, wejście od ul. Akademickiej 8 i ul. Pereca (winda). To właśnie tam pojawią się dwa seanse, rozpisane na końcówkę pierwszej i drugiej połowy miesiąca:

  • ŁOBUZ - 9.04.2026 godz. 18:30
  • MIŁOŚĆ, KTÓRA ZOSTAJE - 23.04.2026 godz. 18:30

Za 22/25 zł można więc wybrać się na dwa różne filmowe światy - jeden bardziej surowy i uliczny, drugi ciepły, choć podszyty rodzinnym pęknięciem. Bilety kosztują 22/25 zł i są dostępne przy wejściu do sali kinowej, 30 min. przed seansem, online na www.stylowy.net oraz w kasach CKF Stylowy, ul. Odrodzenia 9.

ŁOBUZ pokazuje Londyn od tej strony, która zwykle zostaje poza kadrem

ŁOBUZ to opowieść o młodym londyńczyku, który żyje z dnia na dzień i bardziej niż wielkich planów potrzebuje zwykłego, bezpiecznego kąta. Mike, grany przez Franka Dillane’a, krąży między ulicą a cudzymi mieszkaniami, szukając miejsca, gdzie mógłby po prostu zostać na chwilę i odetchnąć.

Film opiera się na napięciu między twardą codziennością a drobną nadzieją, która pojawia się w najmniej spodziewanym momencie. Gdy nieznajomy wyciąga do Mike’a pomocną dłoń, historia zaczyna skręcać w stronę, której trudno się nie przyglądać z uwagą.

MIŁOŚĆ, KTÓRA ZOSTAJE miesza melancholię z humorem i nie odpuszcza do końca

Drugi seans, MIŁOŚĆ, KTÓRA ZOSTAJE, brzmi łagodniej, ale w środku kryje dużo więcej niż rodzinny dramat. To film o rozpadzie rodziny, który łączy intymność z rozmachem, czułość z ironią, a melancholię z zaskakująco lekkim, północnym poczuciem humoru.

Twórcy idą tu w stronę kina, które potrafi jednocześnie zaboleć i rozbroić widza. Właśnie dlatego ten tytuł zostaje w pamięci dłużej niż tylko na czas napisów końcowych - i pewnie to będzie jeden z tych wieczorów, po których jeszcze wraca się myślami do scen, gestów i zdań. 🙂

na podstawie: Stylowy Zamość.

Autor: krystian